sobota, 20 listopada 2021

Bajka

 Nie ma nocy, ani świtu, 

Bym o Tobie nie pomyślał. 

Włos księżycem oświetlony, 

Twoja talia taka wąska. 


Nie ma dnia, ani godziny,

Żebym spojrzeń Twych miał dosyć.

Okiem czujnym, rozmarzonym,

Patrzysz w obce rysy twarzy.


Nie ma bajki, ani baśni, 

Która opisuje to spotkanie.

To się nigdy nie wydarza,

Nie naprawdę,  nie tak zaraz.


Nie ma żadnej snu nadziei,

Jeśli w snach nie znajdę Ciebie. 

Jesteś jak poranna rosa,

Niczym bryza w czterech ścianach. 


Dawno temu zapomniałem,

Bądź wręcz nawet tego chciałem. 

Nigdy już nie spotkać tego

Co ujrzałem w Twoim sercu.


Świt niebawem się pojawi,

A ja znów myślami krążę.

Wokół tego serca z włókien, 

Które dziś dla Ciebie splotłem.


wtorek, 28 września 2021

(Nie)znajoma

 Znamy się tylko chwilę, 

Ale Cię nie zapomnę.

Znamy się tylko chwil parę,

A zapach Twych perfum wypełnia mnie stale.

Znamy się ledwie kilka godzin,

A nie chcę pozwolić na Twoje odejście.

Znamy się ledwie dni kilka,

A nie wiem, czy życia mi stanie dla Ciebie.


Nie znamy się od lat, 

A jakbyśmy się znali.

Nie znamy się od wieków,

A czas przy Tobie staje.


Nie znamy się w ogóle,

A jakbyśmy się od zawsze znali.

Nie znamy się czule,

A czułością Cię darzę. 


Znamy się krótko, znamy się wcale, 

Ale Cię lubię, całuję, szanuję.

Znamy się krótko, nieznamy wcale,

Rozmawiamy dużo, splatając swe dusze.

Znamy się krótko, a chcę jak najdłużej,

Bo kochać pragnę, jeśli zasłużę. 

Znamy się krótko, ale się spotkaliśmy.

Bella i Bestia... Niebywałe

A jednak się staje

czwartek, 25 lutego 2021

Serce ze stali

Serce zakułem w stali garniturze,
By nie czuć bólu miłości.
Serce wyryłem na skórze,
Igłami i czarnym tuszem.
Żadna przeszłość nie wywoła wzruszeń.

Serce wyrwałem z własnej piersi,
By samemu go nigdy nie znaleźć.
Serce wyryłem na skórze,
Maszynką i czarnym tuszem.
Żadna to rozkosz nie czuć poruszeń.

Serce oddałem by nie czuć miłości,
Bo tylko ona obudzi czułości.
Serce bestii jest nadal na skórze,
Wyrwane z krwią i wyryte bólem.
Żadna krzywda nie wytnie rysunku.

Serce znalazłaś pomimo ukrycia,
Stalowy garnitur swym wdziękiem skruszyłaś.
Serce na piersiach nadal wspomina,
Żarty o Bestii co miłości unika.
Żadnej ucieczki przed Tobą nie ma.

Co więcej... Bestia już nigdzie nie ucieka.
I tylko czeka, by Piękna nie uciekła.
Zrażona maszkaronem piękna,
Wyrytym w skórze, krwi i bólu.
Na obraz serca i jego pierwotnego piękna.

niedziela, 21 lutego 2021

Noc

Kolejnej nocy pułapka 

Kolejna pusta filiżanka 

Kolejne puste spojrzenie

Kolejnej nocy osamotnienie


Ciuf ciuf

Puk puk

Tatank tink

Ciuf ciuf


Kolejne auto na szosie

Kolejny ciszy powiew

Kolejna upadła gwiazda

Kolejna zgasła fajka


Ciuf ciuf

Puk puk

Tatank tink

Ciuf ciuf


Kolejny śpiew komara

Kolejna smutna piosenka

Kolejna pusta szklanka

Kolejna serca porażka 


Ciuf ciuf

Puk puk

Tatank tink

Ciuf ciuf


Kolejna stacja w ciemności

Kolejny odjazd samotności 

Kolejna podróż bez gości 

Kolejne wyrzuty przeszłości 


Ciuf ciuf

Puk puk

Tatank tink

Ciuf ciuf


Koniec trasy

Czas się obudzić

Pora spać

Najwyższy czas

środa, 27 stycznia 2021

kiedyś

Kiedyś ważna osoba 
Kiedyś do mnie powiedziała te słowa:
"Z rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej"

Kiedyś opowiadałem Ci bajkę 
Kiedyś byłaś w niej ze mną
Miałaś jedno skrzydło, miałem drugie.

Kiedyś ludzie mieli parę skrzydeł 
Dziś mają jedno
Kiedyś miłość się nie kończyła, 
Dziś trudno by trwała. 

Kiedyś skończyła się tamta miłość
Kiedyś ludzie utracili drugie skrzydła.
Kiedyś morza zatopią góry.

Wcześniej skończy się moja nadzieja
W to, że kiedyś wspólnie polecimy.
Wcześniej wiara w nas rozbije mnie o ziemię 
Wcześniej mnie nie będzie, czasu...
Gdy tego zabraknie, miłości dalej będzie zapas
Dla Ciebie, dla nas

poniedziałek, 18 stycznia 2021

Nie wiem

 Podobno miłość jest wtedy, gdy zaczyna się rozumieć poezję, 

Podobno w niej ukryte jest piękno świata,

Podobno tam jest ukryta do Twojego serca mapa.

Podobno nie masz na to ochoty.

Podobno wiosną bywają słoty...


A ja nie wiem,

Czy rozumię poezję.

Wiem tylko jak tęsknię za burzą Twoich włosów.

A ja nie wiem,

Czy tam jest piękno.

Wiem tylko jak piękną woń wprowadzasz.

A ja nie wiem, 

Gdzie jest Twoje serce.

Wiem tylko, że pośród mojego.

A ja nie wiem,

Czy wiatr się nie odmieni.

Wiem tylko, że mój kurs zawsze będzie ku Tobie.

A ja nie wiem,

Czy wiosny mogą być słote.

Wiem tylko, że z tęsknoty za Tobą...

... moje łzy są złote

piątek, 8 stycznia 2021

Patrzę

 Patrzę na ciebie codziennie nad ranem

W oczy zielone lecz jakby w mglisty poranek,

Na wiecznie nierówny we włosach przedziałek,

Zmarszczki nie zawsze uśmiechem spowodowane.


Patrzę jak w kawie szukasz nadziei,

W dymie tytoniu skrywasz sny swoje,

Wędzisz w nim swoje obfite wąsy,

Popiół wytrząsasz ze swojej brody.


Patrzę gdy z wolna nabierasz rytmu,

Swoim skrzywionym tanecznym krokiem.

Jak się pojawia kolejna bruzda,

Na niemy skowyt przy każdym kroku.


Patrzę na ciebie przy następnej fajce,

W cieniem przeszłości zasnute oko,

W te rozmarzone przyszłości wizje,

Gdy żar się dopala przy samych palcach.


Patrzę jak z uwagą dobierasz kęsy,

Starannie smakujesz kolejne smaki,

By ani grama ich nie uronić

Lub też zwyczajnie brody nie splamić.


Patrzę jak uśmiech rozświetla oblicze,

Gdy ukochana dzwoni z daleka,

Jak zwiewnym słownictwem raczysz jej ucho,

Jak nagle stajesz się lepszym człowiekiem. 


Patrzę jak milkniesz gdy telefon odkładasz,

Z tęsknotą, ze smutkiem i niedowierzaniem,

Że jeszcze błyszczysz dla kogoś blaskiem,

Którego zmierzch już nieraz widziałeś.


Patrzę jak raz kolejny próbujesz zasnąć, 

Patrzę jak w bólu szukasz zmęczenia, 

Patrzę jak kochasz swe zniewolenia,

Patrzę, a snów łatwych już nie ma.


piątek, 1 stycznia 2021

Inny

 Wczoraj jestem inny,

Dziś jestem inny,

Jutro jestem inny.


Zmienia się czas,

Zmieniam się ja,

Zmienia się świat. 


Nie zmienia się fakt,

Że jestem,

Że inny, 

Że w miłości do Ciebie niezmienny.